Ptaki ozdobne
  • Polecaj:

  • Informacje i porady:

    Gatunki i rasy:

    Indeksy:

    Ogłoszenia

    Informacje dodatkowe

    Nasza hodowla


    Ciekawe komentarze:
    Artykuł: Bażant złocisty
    Witaj kuba. Bażanta możesz odebrać od hodowcy kiedy chcesz z tym że kogut jest przydatny w hodowli jak ma minimum 2 lata i jest już w miarę wybarwiony i najlepiej jak masz jednego koguta i 2/3 kury więcej kogutów w wolierze i masz gwarantowane walki ...czytaj więcej
    siwy 2013-08-29 11:40:38
    Artykuł: Bażant złocisty
    Też miałem problem z zamarazającą wodą w poidłach. Kilka razy dziennie musiałem chodzić do woliery żeby wywalić bryłę lodu z poidła i nalać świeżej wody. Dolewanie ciepłej wody niewiele dawało bo przecież momentalnie stygła i zamarzała. Jednej zimy ...czytaj więcej
    Alek 2012-12-11 08:23:51
    Artykuł: Paw królewski
    zobacz, czy trawi jedzenie,czasem ma nie strawiony pokarm przez kilka dni,wtedy na sile daję pieprz mielony np. z kawalkiem zmoczonego chleba.wygrzeje i strawi,tak mialem ...czytaj więcej
    2012-11-20 20:38:27
    Artykuł: Paw królewski
    zastanawiam sie caly czas nad kupnem powstrzymuje mnie zblizajaca sie zima paw ktorego mam wychowywany jest jeszcze przez indyke chociaz ma juz 4 miesiace i jest juz przyzwyczajony wie gdzie sie schronic gdzie wchodzic na noc znowu kiedy kupie samca do ...czytaj więcej
    2012-10-06 18:19:21
    Artykuł: Paw królewski
    wszystkie znaki wskazuja ze jest to samica jednak dzisiaj zauwazylem ze kiedy 2 indyki lezaly sobie na trawie paw podniosl ogon do gory skrzydla opuscil na dol i zaczął sie puszyc jak robi to dorosly samiec i teraz sam juz nie wiem slyszalem ze samice ...czytaj więcej
    2012-10-01 20:33:00
    Artykuł: Choroby piskląt i kurcząt
    Mój kurczak z własnego wylęgu po 8 tygodniach dostał skrętu szyj, w gnieździe jest 7 kurcząt. choruje już 5 dni a inne kurczaki nie mają żadnych objawów choroby. chory kurczak tak ma okręconą szyje że trzyma ją na plecach, wygląda okropnie. Co to za ...czytaj więcej
    Kaśka 2012-09-01 15:56:43
    Artykuł: Paw królewski
    Moje pawice zaczęły znosić jajka po dwóch latach.W tym roku od maja .Podbieralem im i niosą nadal.Skonczą znosić chyba w tym miesiącu jak samiec zacznie tracic ogon.Samica znosi jajko co drugi dzien.U mnie znosi około 18 ...czytaj więcej
    ex 2012-07-22 19:24:58
    Artykuł: Przepiórki w hodowli
    Czyli jaja przepiórze w sklepach to zwykły chów klatkowy. Dziękuję, nie kupię choćby kosztowały nawe 1 grosz. Jakie aspekty zdrowotne może mieć coś powstałe w takim ...czytaj więcej
    jelonek 2012-07-07 17:30:31
    Artykuł: Bażant złocisty
    ja jaja podkładam pod zwykłe kury a najlepiej jest pod liliputke bo jest mala i lekka a karmie pasza do kurczakow i wszystko jest ok. złote wybarwiaja sie po roku czasu czyli z zeszłego roku wybarwiaja mi sie teraz. co do podkładaniajaj pod gołebie to ...czytaj więcej
    patryk28 2012-06-25 22:20:06
    Artykuł: Papużka falista
    Moja papużka a raczej papug dziś uciekł(moja mama otworzyła okno...)Chodziłam szukałam na drzewach reagował na imie i wtedy ćwierkał a tu cisza...wystawiłam klatke na parapet otwarte okno mam jeszcze teraz...może wróci...Jest ciepło na dworzu mam ...czytaj więcej
    izka 2012-05-28 23:53:16

    Nierozłączka czerwonoczelna (łać.Agapornis roseicollis)

    Nierozłączka czerwonoczelna
    Nierozłączka czerwonoczelna
         Nierozłączka czerwonoczelna (łac. Agapornis roseicollis).

         Inne nazwy : nierozłączka różowoczelna.

         Informacje ogólne:
    Nierozłączka czerwonoczelna jest jednym z najbardziej lubianych i najczęściej hodowanych papug, oczywiście zaraz po papużce falistej, której popularność jest największa ze wszystkich papug.

         Tereny zamieszkiwane przez ten gatunek to południowo-zachodnia część Afryki (czyli Nambia, Angola oraz dalej aż po tereny rzeki zwanej Oranje. Papużka nierozłączka czerwonoczelna jest małą papugą (15-17cm wzrostu) występującą na terenach sawanny z rzadko występującymi samotnymi drzewami baobabu lub akacji, oraz na terenach lasów nieodwiedzanych przez ludzi.

         Pobliża rzek są zawsze chętnie odwiedzane, a nawet często zdarza się tak, że nierozłączki czerwonoczelne zakładają gniazda właśnie w pobliżu rzek (tworząc ogromne kolonie tych papug składające się często z kilku tysięcy osobników, powodując ogromny hałas). Rzekę taką odwiedzają przynajmniej raz dziennie uzupełniając straconą wodę podczas całego dnia. Papużki nierozłączki czerwonoczelne są bardzo odpornymi papugami, które doskonale potrafią szybować w powietrzu z niezwykłą prędkością jak na ich małe rozmiary. Podczas lotu całego stada nierozłączek czerwonoczelnych do wodopoju wiele z ptaków nawołuje się wzajemnie wydając przy tym silnie brzmiące okrzyki.

    Nierozłączki czerwonoczelne
    Nierozłączki czerwonoczelne
         Papużki nierozłączki czerwonoczelne swoje gniazda zakładają, a raczej adaptują na swoje, stare i porzucone gniazda wikłaczy, które to zostawiając swoje gniazda idealnie trafiają w gust nierozłączek czerwonoczelnych. Gniazda nierozłączek czerwonoczelnych mogą być również założone w dziuplach drzew lub, gdy nierozłączki czerwonoczelne adaptują sobie gniazdo innych jeszcze ptaków afrykańskich.

         Samiec zawsze posiada szatę, w której dominuje zielony kolor piór. Zarówno podbródek, czoło, podbródek, gardło, boki szyi oraz podgardle jest koloru jasnego czerwonego pomieszanego z różowym. Reszta ptaka to w zdecydowanej większości zieleń, wyłączając z tego sterówki, które to są ubarwione na czerwony z odcieniem pomarańczowym. Samiec zawsze posiada intensywniejsze kolory od samicy.

         Natomiast, jeśli chodzi o upierzenie samicy nierozłączki czerwonoczelnej to raczej nie ma problemu z opisem, ponieważ samica wygląda (jej upierzenie) jest bardzo podobne jak samca, jednak możliwe rozpoznanie płci jest łatwe, gdyż samica ma nieco jaśniejsze (bledsze) ubarwienie na różowo czoła. Głowa samicy nie przybiera tak kanciastego kształtu, jak w przypadku samca. Tak samo kości miednicy są oznaką rozpoznawalną, gdyż samica ma oczywiście bardziej zaokrągloną i szerszą. Fakt ten widoczny jest bardzo, podczas siedzenia papugi na gałęzi - samica musi rozstawiać nogi tak szeroko, że praktycznie dotyka całym ciałem żerdki. Jeśli ktoś potrafi stwierdzić, które z osobników, trzymanych aktualnie w ręku jest lżejsze może rozpoznać płeć, gdyż zawsze samica jest o kilka, kilkanaście gram cięższa oda samca.

         Papugi te wydają swój charakterystyczny piskliwy, ostry i bardzo donośny głos praktycznie na każdą okazję - na zaskoczenie, na radość, na gody, na niepokój, na strach itp. Ptaki te głos traktują bardzo poważnie, gdyż to dzięki niemu uprzedzają stado o zbliżającym niebezpieczeństwie (mowa o osobnikach żyjących na wolności), w przypadku ptaków żyjących w hodowli instynkt ten również istnieje. Gdy nierozłączki czerwonoczelne cichutko sobie szczebioczą oznaczać to może, że mają bardzo dobre samopoczucie.

         Średnia długość nierozłączki czerwonoczelnej to 10 lat.

    Przykład pięknej parki nierozłączek czerwonoczelnych.

         Nierozłączki czerwonoczelne są bardzo agresywne wobec innych gatunków ptaków, tak, więc nie należy umieszczać ich nawet z dużo większymi od siebie ptakami, gdyż mniejsze zadziobią, a te większe będą stale drażnić skubiąc i dokuczliwie dziobać po nogach, robiąc rany, co może doprowadzić do śmierci ptaków dręczonych przez te papużki. Ich dzioby są bardzo mocne i to właśnie jest głównym powodem bolesnych upodobań.

         Klatki powinny być metalowe. Według wielu źródeł minimalna wielkość klatka dla jednej parki powinna posiadać przynajmniej wymiary 80x50x50, przy czym podkreślam, że jest zdecydowane minimum - inaczej papużka może się czuć bardzo nieswojo, co będzie powodować osowienie i bojaźliwość, co w skrajnym przypadku nawet śmierć. Klatka powinna być metalowa, a drut powinien mieć minimum 2milimetry grubości, ponieważ te cieńsze nierozłączki najzwyczajniej w świecie przegryzą. Klatki drewniane już po kilku dniach będą totalnie zniszczone, dlatego nie poleca się tego rodzaju klatek. Kilka par papużki nierozłączki czerwonoczelnej może być trzymanych w jednej klatce bądź wolierze, bez obawy, że zaczną się dziobać.

         Zmiany temperatur nie sprawiają, że ptaki czują się źle, gdyż gatunek ten jest bardzo wytrzymały na zmiany temperatur, ciśnienia, oraz wilgoci. W wolierach osadzonych na dworze nierozłączki czerwonoczelne mogą przebywać już od pierwszych dni wiosny, aż po późne jesienne. Niektórzy hodowcy tych ptaków, którzy niejedno już widzieli mówią, że ptaki te mogą przetrwać również i zimę będąc w wolierze na zimę, jednak stanowczo odradzam praktykować takie metody, ponieważ niepotrzebnie możemy narażać ptaki na jakieś niebezpieczeństwa (wyziębienie itp.). Ptakom tym wystarczy temperatura pokojowa. Temperatury poniżej zera stopni Celsjusza powodują szybki odmrażanie nóg naszym nierozłączkom czerwonoczelnym.

         Historia:
         Pierwsze osobniki widziane w Europie zostały przywiezione przez niemiecką firmę badawczą (prowadzącą sklep zoologiczny), która to pod przewodnictwem K. Hagenbecka sprowadziła nierozłączki czerwonoczelne na tereny Europy na przełomie lat 1860/1861. Pierwsze wylęgi zanotowano dopiero dziesięć lat po sprowadzeniu nierozłączek czerwonoczelnych do Europy. Papużki te były umieszczone w Berlińskim Ogrodzie Zoologicznym i cieszyły się bardzo dużą popularnością.

    Parka nierozłączki czerwonoczelnej
    Parka nierozłączki czerwonoczelnej
         Hodowla:
         Papużki nierozłączki czerwonoczelne bardzo szybko zyskały wielką popularność wśród hodowców w Europie. Wiele osób zastanawiało się gdzie tkwi fenomen tych papużek, że tak szybko i na taką skalę zaczęły pojawiać się praktycznie w każdym domu. Otóż głównymi powodami takiego zainteresowania tym gatunkiem były niskie wymagania w sprawie hodowlanej, łatwość przystosowania się do środowiska, oraz niezwykła jak na papugi odporność na większość z obecnych chorób.

         Pożywienie:
         Pożywieniem papużki nierozłączki czerwonoczelnej są przede wszystkim nasiona traw stepowych, jak również różnego rodzaju owoce dostępne w tamtym rejonie.

    Nierozłączki czerwonoczelne lubią bardzo zróżnicowane pożywienie, co prawda ptaki te nie wybrzydzają, gdy podamy im tradycyjne pożywienie tzw. karma sucha dostępna w każdym sklepie zoologicznym (głównie podawane ziarno), jednak warto wzbogacić ich dietę również o np. skiełkowane ziarna oraz zielonki takie jak kukurydza (ważne, by była niedojrzała) słonecznik, różnego rodzaju owoce i warzywa, można podawać również mniszka lekarskiego, a także szpinak czy słonecznik (w skorupkach). Podstawowymi składnikami karmy suchej są mieszanki składające się z owsa, nasion słonecznika, konopi, kanar, oraz popularne proso.

         Na wolności nierozłączki w swoim codziennym menu posiadają gałązki różnych drzew liściastych - nierozłączki czerwonoczelne bardzo ochoczo obgryzają całe gałęzie. Wszystko po to, by pozyskać mikro- oraz makroelementy, zawarte w korze. Zarówno mikro jak i makroelementy potrzebne są ptakom w prawidłowym rozwoju całego organizmu ptaka.

    Film przedstawiający karmienie nierozłączek
    czerwonoczelnych w wolierze

         Tak zwany pokarm miękki, czyli na przykład jajko ugotowane na twardo wymieszane z biszkoptem zamoczonym w wodzie, z dodatkiem świeżo tartej marchewki i jabłkiem powinien być podawany każdego dnia podczas okresu lęgowego. Podawać powinno się w tym okresie również ugotowane skorupki jaj oraz kredowe (wapienne) kostki (sprzedawane w każdym sklepie zoologicznym).

         Odchowanie młodych jest bardzo łatwe, pod warunkiem oczywiście, że mamy do tego warunki, oraz, że posiadamy wymagane przedmioty takie jak np. skrzynka lęgowa oraz oczywisty fakt, że parka (rodzice) są dobrze odkarmieni. Skrzynkę lęgową należy umieścić zewnątrz klatki, ułatwiając sobie w ten sposób dostęp i kontrolę nad budką a tym samym nad przebiegiem lęgów. Taka budka powinna mieć wymiary 15x15x25cm posiadając otwór o średnicy około 5cm. Przed wejściem zamontowany powinien być drążek, na którym to ptaki ochoczo powinny siadać, dlatego powinien być solidny oraz w miarę długi.

         Na krótko przed okresem lęgowym nierozłączki czerwonoczelne są bardzo spokojne. Widoczna jest w tym okresie wzajemna opiekuńczość, troska i przywiązanie do siebie. Podczas tokowania nierozłączki są w stałym ruchu. Samiec jak i samica latają z gałęzi na gałąź (samiec zawsze ląduje tuż przy samiczce (sprawiając wrażenie obawiającego się męża o zdrowie żony oraz że może się jej coś stać) jakby nie mogły powstrzymać radości ze zbliżającego się dla nich okresu.

         Rozmnażanie:
         Ich czułość objawia się wesołymi trelami oraz charakterystycznym czochraniem się po karku oraz po głowie (występuje w tym czasie bardzo zjawiskowe i specyficzne zachowanie - "przekładanie nogi przez skrzydło"). Samiec podczas tańca godowego cicho szczebiocze wydając bardzo miękkie dźwięki. Samica w tym samym czasie odchyla delikatnie głowę do tyłu, unosząc skrzydła i nieco je rozszerzając oraz stawiając niemal pionowo swój ogon, - jeśli zaczyna przysiadać na ziemi, lub na gałęzi oznacza to zgodę i zachętę na kopulację. W trakcie kopulacji samiec trzymając się bardzo mocno piór na głowie samicy zaczyna kopulować. Kopulacja trwa długi okres czasu - często zdarza się czasem, że kilka minut. Toki odbywają się kilka razy w ciągu całego dnia.

    Małe stadko nierozłączek czerwonoczelnych
    Małe stadko nierozłączek czerwonoczelnych
         Gniazdo:
         Gniazdo budowane jest od tak zwanego dnia. Kolejnymi etapami (zawsze według tej kolejności) w budowie są stawiane ściany: przednia, następnie tylna, na końcu zaś ściana boczna oraz kończąca budowę sufit.

         Co ciekawe, gniazdo zawsze buduje samica, wtykając sobie pomiędzy piórka kupra jak również z okolic dolnej części grzbietu, szybko zanosząc cały "materiał budulcowy" do skrzynki lęgowej, (dlatego warto szybciej w taką zaopatrzyć klatkę). Nie stwierdzono nigdy przypadku, że ptak (samiczka czy nawet samiec) nosił w dziobie budulec na gniazdo.

         Nierozłączki czerwonoczelne najczęściej podczas budowy gniazda korzystają z gałązek wiklinowych oraz brzozowych, ponieważ są miękkie i łatwe w obróbce. Jak wcześniej wspominałem samiec nie bierze bezpośrednio udziału w budowie gniazda - zadanie to należy do obowiązków samicy.

         Samiec czasem przytnie materiał (gałązkę itp.) do odpowiedniej długości. Podczas budowy gniazda parka zaczyna kopulować, aż do momentu zakończenia gniazda, kiedy to samica zaczyna składać jaja z odstępami 2-3 dniowymi od 3 do 5 jaj (w sumie). Wysiadywanie zaczyna się wraz ze zniesieniem trzeciego jaja. Samiec od czasu do czasu przylatuje odwiedzić samicę jakby sprawdzając czy aby na pewno wszystko w porządku. Gdy samiec odwiedza samicę karmi ją, w nocy zaś pilnuje całego gniazda siedząc i czuwając na zadaszeniu. Samiczka podczas wysiadywania opuszcza gniazdo niezwykle rzadko pozostawiając jaja na krótką tylko chwilkę.

         Zazwyczaj parka nie zwraca wcale uwagi na tak zwane "kontrolne badanie gniazda", kiedy to po prostu jesteśmy ciekawi czy wszystko w gnieździe odbywa się prawidłowo sprawdzając w tym momencie gniazdo usuwając na chwilę sufit. Złożone jaja są wysiadywane przez okres nieco ponad 3 tygodnie, bo 22-23 dni. Po tym okresie młode zaczynają się kluć. Młode są pokryte w całości rudawym puchem pod spodem zaś widoczna jest czerwona skóra.

         Gdy młode się wyklują należy podawać im zarówno paszę przeznaczoną dla młodych jak i podawać należy im pokarm miękki, czyli np. ugotowane na twardo jajko (w formie bardzo rozdrobnionej, np. widelcem). Podawać należy też skiełkowane nasiona w dużych ilościach. Oczywiście zaraz po wykluciu się nie można podawać młodym pokarmu innego jak podawanego przez matkę, gdyż nie potrafią jeszcze go samodzielnie pobierać, więc stracimy w ten sposób czas na przyrządzenie karmy, jak i pieniądze na produkty.

         Po tygodniu, gdy młode zaczynają się opierzać samiec zaczyna pomagać samicy (wcześniej tylko ją karmił). Po 35 dniach od wyklucia młode opuszczają po raz pierwszy gniazdo będąc zarazem już bardzo dobrze upierzonymi papużkami. Młode potrafią latać w momencie, opuszczania gniazda.

         Młode barwą swojego upierzenia nie różnią się prawie wcale od swoich rodziców, oczywiście ubarwienie pisklęta mają nieco bledsze niż rodzice, a specyficzna czerwonawa maska na czubku głowy nie jest aż tak bardzo rozległa jak ma to miejsce u dorosłych osobników. Młode samiczki posiadają nieco bledsze czerwonawe piórka na głowie, czym różnią od samców w tym samym wieku. Od pierwszych chwil od opuszczenia przez pisklęta gniazda są uczone przez rodziców, gdzie się mogą pożywiać, towarzysząc im np. przy karmniku.

    Młode osobniki nierozłączki czerwonoczelnej
    Młode osobniki nierozłączki czerwonoczelnej
         Przez 14 dni od opuszczenia gniazda przez młode, są wciąż dokarmiane przez rodziców, a w szczególności przez samca, który w tym okresie wykazuje się nadzwyczajną pracowitością i ogromną troskliwością o całą rodzinę. Młode bardzo często jeszcze będą odwiedzać gniazdo swoich rodziców, gdzie przygotowują się już do kolejnego lęgu. Młode należy odseparować, od rodziców, zaraz po okresie, gdy się usamodzielnią, ponieważ stare osobniki zaczną odpędzać młode traktując je jak rywali i niebezpieczeństwo, troszcząc się wyłącznie najmłodszym lęgiem.

         W czwartym miesiącu życia następuje wymiana piór. Proces ten trwa około 180dni, gdzie 9-cio miesięczne młode posiadają już w pełni upierzenie dorosłych. Czasem zdarza się tak, że młode dziewięciomiesięczne nierozłączki czerwonoczelne zaczynają już albo dopiero zaczynają przejawiać ochotę na to, by odbyć gody. Naszym obowiązkiem w tym okresie będzie dopilnowanie by nic takiego nie miało miejsca, gdyż lęgi w tym okresie i tak skazane są na niepowodzenie. Dopiero jednoletnie lub dwuletnie ptaki nadają się do tego okresu, gdyż jest to u nich najlepszy okres na rozmnażanie.

         Dość częstym i niestety bardzo groźnym zjawiskiem widocznym podczas lęgów u nierozłączek czerwonoczelnych jest fakt, że embrion po prostu zamiera. Dzieje się tak najczęściej już na etapie wysiadywania jaj przez samicę (czyli już w 8-10 dniu licząc od zniesienia pierwszego jaja). Zjawisko to bardzo często spowodowane jest za małą ilością wody w powietrzu (wilgotność jest za mała). Dzieje się to, dlatego, że w naturalnym środowisku nierozłączki czerwonoczelne gniazdują podczas pory deszczowej. Wilgotność w tym okresie sięga około 97%-99% tak zwanej wilgotności względnej. Tak, więc należy pamiętać o tym, gdy zbliża się okres wysiadywania jaj przez samicę.

         Doświadczeni hodowcy w dziedzinie nierozłączek czerwonoczelnych stosują bardzo łatwą, aczkolwiek skuteczną metodę by zwiększającą wilgotność. Budują oni podwójne dno w budce lęgowej, zapełniając lukę pomiędzy jednym a drugim dnem, stale mokrym torfem, dostarczając pożądaną przez nas wilgotność (dno środkowe posiada kilka małych dziureczek, dzięki którym para wodna wydostaje się nawilżając powietrze). Gdy jednak nie chcemy używać torfu, możemy pomiędzy te dwa dna włożyć miseczkę z wodą, którą wymieniamy, co kilka dni, tak, by woda była ciągle świeża.

         Gdy zauważymy jeden z dalej wymienionych objawów możemy być pewni, że coś jest nie tak z naszym ptakiem, czego przyczyną może być np. za małe pomieszczenie, w którym ptaki przebywają (gniazdują), parka, którą dobraliśmy sami jest na przykład źle dopasowana wiekowo (zbyt stare lub za młode). Zbyt częste lęgi są bardzo złe dla zdrowia ptaków - zalecane maksymalnie 3 chowy podczas każdego roku (mówi się, że trzeci lęg jest ostatecznym, chociaż i te jest już bardzo osłabionym). Objawami mogą być np. niewysiadywanie przez samicę jaj, gubienie jaj albo niedostarczanie pożywienia młodym, co w konsekwencji doprowadzić może do uśmiercenia młodych. Gdy mamy już problem z jajkami, które są niewysiadywane lub, gdy mamy problem ze słabo lub wcale niekarmionymi pisklakami można spróbować podrzucić młode papużkom falistym.

    Karmienie młodej nierozłączki czerwonoczelnej.

         Gdy jednak nie mamy takiej okazji, możemy pomyśleć nad spróbowaniem czegoś innego, czyli zamiast podrzucać papużce falistej młode, spróbujmy sami się nimi zająć. Ptak wychowywany od pisklaka będzie bardzo przyzwyczajony do osoby, która się nim opiekuje traktując ją niemal jak własną matkę.

         Pomimo małego rozmiaru, (bo tylko 15-17cm) nierozłączka czerwonoczelna jest największą z papużek nierozłączek.

         Genetyka:
         Wiele prób było, z łączeniem nierozłączek czerwonoczelnych z innymi gatunkami. Jednak najwięcej razy (udanie) nierozłączki czerwonoczelne łączone były z nierozłączkami Fischera oraz z nierozłączkami czarnogłowymi. Za każdym razem samiec pochodzący z wyżej wymienionych krzyżówek był jałowy,
    Nierozłączki Fischera są bardzo podobne do nierozłączek czerwonoczelnych
    Nierozłączki Fischera są bardzo podobne do nierozłączek czerwonoczelnych
    jednak samica bez wyjątku w każdym przypadku była płodna.      Wiele powstało już odmian genetycznie modyfikowanych tych przepięknych ptaków, jednak uważam, że swój urok i wdzięk mają tylko te prawdziwe papużki nierozłączki czerwonoczelne żyjące na wolności.

         Należy się spodziewać, że z roku na rok coraz więcej mutacji z innymi gatunkami będzie przychodzić na świat, by pokazywać coraz to różne możliwości łączenia kolorów i innych cech danych ptaków.

    Komentarze użytkowników:
    Autor: ( 2013-02-18, 19:22:38 )
    Papugi nierozlaczki są naprawdę super
    Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
    Autor: ( 2013-02-18, 19:24:17 )
    Uciekły mi bylo mi smutno
    Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
    Autor: Ortolan ( 2013-04-06, 15:45:01 )
    Od ilu do ilu można je kupić? Czy mogą być kłopotliwe w bloku?
    Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
    Autor: Scoti ( 2013-09-13, 22:01:31 )
    U hodowcy można kupić od 50zł do 150zł w zależności od mutacji barwnej. W sklepie poniżej 100zł napewno nie znajdziesz.
    Pozdrawiam,
    Hodowca
    Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
    Autor: kuba ( 2014-08-01, 22:36:36 )
    mi czarnogłówka uciekła 3 razy i zawsze wracała jak wychodziłem na dwór są bardzo inteligetne
    Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
    Autor: Aga ( 2014-08-02, 04:16:39 )
    Ja mam papuzke czerwono czelna tutaj to jest peachefaced lovebird, od poczatku jak ja kupilam miala podciete dlugie skrzydla ma klatke ale chodzi do niej tylko spac i jesc reszte czasu spedza na parapecie okiennym , a kiedy wracam do domu siedzimy w ogrodzie, staram sie zeby miala zawsze jakas galaz to ma zajecie najpierw obgryza liscie potem galezie, na wiosne obgryzala kolce z krzaka rozy, ostatnio odciela mi prawie wszystkie kwiaty z pomidora , kiedys wszystkie kwiatki w doniczce, no i zjadla swoj stojak z bambusa, moze latac ale na male odleglosci wiec do tej pory zawsze ja zdazylam dogonic. Odkad prz,ebywa na sloncu jej piora sa jak zaimpregnowane , szeleszczace i blyszczace. Bardzo madra ,duza osobowosc w malym ptaszku. Ale glos ma donosny.
    Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
    Dodaj swój komentarz:
    Autor:    Wpisz wynik dodawania: 3+5=    
    Przeczytaj regulamin umieszczania opinii.